Kancelaria

Dni powszednie:

Od 7:30 do 8:00 i po wieczornym nabożeństwie.

Kamera internetowa
Menu
Koronacja obrazu
Koronacja obrazu
Szybki kontakt

Parafia pw. Narodzenia NMP
Okulice 54, 32-712 Bratucice
Nr konta: 21 1060 0076 0000 3260 0178 7639

    tel. /14/ 685 10 94
    tel. 694451438
Czytania na każdy dzień

(Księga Rodzaju 8,6-13.20-22. )

Po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił,
wypuścił kruka; ale ten wylatywał i zaraz wracał, dopóki nie wyschła woda na ziemi.
Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi.
Gołębica, nie znalazłszy miejsca, gdzie by mogła usiąść, wróciła do arki, bo jeszcze była woda na całej powierzchni ziemi; Noe, wyciągnąwszy rękę, schwytał ją i zabrał do arki.
Przeczekawszy zaś jeszcze siedem dni, znów wypuścił z arki gołębicę
i ta wróciła do niego pod wieczór, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. Poznał więc Noe, że woda na ziemi opadła.
I czekał jeszcze siedem dni, po czym wypuścił znów gołębicę, ale ona już nie powróciła do niego.
W sześćset pierwszym roku, w miesiącu pierwszym, w pierwszym dniu miesiąca wody wyschły na ziemi, i Noe, zdjąwszy dach arki, zobaczył, że powierzchnia ziemi jest już prawie sucha.
Noe zbudował ołtarz dla Pana i wziąwszy ze wszystkich zwierząt czystych i z ptaków czystych złożył je w ofierze całopalnej na tym ołtarzu.
Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: «Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem.
Będą zatem istniały, jak długo trwać będzie ziemia: siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc».


Fragment liturgicznego tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, © Wydawnictwo Pallottinum
By codziennie mogli Państwo otrzymywać tekst Ewangelii, prosimy się zarejestrować : ewangelia.org


(Księga Psalmów 116(115),12-13.14-15.18-19. )

Czym się Panu odpłacę
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia
i wezwę imienia Pana.

Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
Cenna jest w oczach Pana
śmierć Jego wyznawców.

Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
W dziedzińcach Pańskiego domu,
pośrodku ciebie, Jeruzalem.




Fragment liturgicznego tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, © Wydawnictwo Pallottinum
By codziennie mogli Państwo otrzymywać tekst Ewangelii, prosimy się zarejestrować : ewangelia.org


(Ewangelia wg św. Marka 8,22-26. )

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął.
On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: «Czy coś widzisz?»
A gdy ten przejrzał, powiedział: «Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa».
Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie.
Jezus odesłał go do domu ze słowami: «Tylko do wsi nie wstępuj».


Fragment liturgicznego tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, © Wydawnictwo Pallottinum
By codziennie mogli Państwo otrzymywać tekst Ewangelii, prosimy się zarejestrować : ewangelia.org


(Św. Grzegorz z Nyssy (ok. 335-395), mnich i biskup)

Wrażenie, jakie się odczuwa, kiedy oczy spoglądają na bezkres morza, mój duch tego doznaje, kiedy z wysokości stromych słów Pana, jakby ze szczytu urwiska, kontempluję Jego nieskończoną głębię... Moja dusza doznaje zawrotu głowy wobec tych słów Pana: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Bóg wystawia się na widok dla tych, którzy mają czyste serce. A przecież „Boga nikt nigdy nie widział” (J 1,18), mówi święty Jan. A święty Paweł potwierdza tę tezę, wspominając o tym, „którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć” (1Tm 6,16). Bóg jest tą ostrą i stromą skałą, o którą nie może się zahaczyć nasz wyobraźnia...; „Żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu” (Wj 33,20). Co za paradoks! Życie wieczne jet oglądaniem Boga, a te filary wiary dowodzą nam, że to niemożliwe? Co za otchłań! ... Jeśli Bóg jest życiem, to ten, który Go nie widzi, nie widzi także życia... Tymczasem Pan podtrzymuje tę nadzieję. Czy nie dowiódł tego wobec Piotra? Pod stopami tego tonącego ucznia umocnił fale (Mt 4,30). Czy dłoń Słowa rozciągnie się także nad nami, pogrążonymi w otchłaniach? Czy umocni nas? Wtedy będziemy umocnieni, prowadzeni pewnie dłonią Słowa. „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. Taka obietnica przekracza nasze największe radości; czego możemy oczekiwać jeszcze po takim szczęściu?... Kto ogląda Boga, ma wizję rzeczy wyobrażalnych: życie bez końca, wieczną niezniszczalność, niewyczerpaną radość, niezwyciężoną moc, wieczne rozkosze, prawdziwe światło, słodkie słowa ducha, niezrównaną chwałę, nieprzerwane wesele, wreszcie, wszelkie dobra. Jakże wielkie i piękne nadzieje oferuje nam to błogosławieństwo!


Wpis Jana Pawła II
Księga modlących się o życie Przedszkole 'Ochronka'
XHTML CSS
Sanktuarium Matki Bożej Okulickiej
e-parafia